niedziela, 30 marca 2014

Maskotkowo ...

Pochłonęło mnie wypychanie :) ...
A to koguty 

a to koty Pimpusie
i Pimpole ;)
Po kotach ptaszki
Potem zające 
i coś jakby baran



A z szycia po prostej 
wiosenna kołderka i jasiek
i o mało co zapomniałabym o myszkach ;)
Pozdrawiam wiosennie ☼
i znikam do wypychania ;)))

11 komentarzy:

  1. Ale zwierzyniec :) Całe zoo, ale wszystkie słodziaki, co do jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że ktoś pracuje jak mrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu pracowite i bardzo owocne to wypychanie;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajowe Kasiu te Twoje wypychanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. same piękności, a baranek ma takie piękne i "lokate runo" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne stadko zwierzaczków przeróżnych powstało:) Wszystkie piękne, ale tylko baranek ma takie fajne zakrętaski na grzbiecie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały domowy zestaw rózności zwierzątek,sliczne to wszystko.Ale faktycznie Kasiu, co to cie tak wzieło na to "Wypychanie" jak sama piszesz, a poszeweczka tylko jedna nowa?

    OdpowiedzUsuń
  8. Maskotki urocze. Najbardziej podoba mi się baranek - może dlatego że nie często widuje się go w takim wydaniu. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję wszystkim !
    Baranek to taki very spontan ... chociaż dobór materiału w zawijaski był całkiem przemyślany :)))
    Myszkom dorobiłam wąsiki :)
    A poszeweczki się szyją .... o tym już w kolejnym pościku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie zwierzątka! Ale koguciki są najprześliczniejsze!!!! Już je kocham! ;-)

    OdpowiedzUsuń